Klasyczne ogrody Suzhou, część I.

W Suzhou nie mieszkamy już od prawie roku, ale wciąż nie wspomnieliśmy o wielu wspaniałych miejscach, które można tam odwiedzić. Jest to zdecydowanie jedno z najpiękniejszych miast w Chinach, pełne starej architektury, klimatycznych, aczkolwiek nie zawsze ładnie pachnących kanałów i przede wszystkim znanych na cały kraj klasycznych ogrodów.

Dziewięć z nich znajduje się na liście UNESCO.

Retreat and Reflection Garden jest właściwie poza miastem, w małej i wyjątkowo malowniczej wiosce o nazwie Tongli.

Największy ogród – Humble Administrator’s Garden – jest moim zdaniem najmniej ciekawy. Pod względem architektonicznym nie różni się za bardzo od pozostałych ogrodów, ale jego rozmiar i spore wolne przestrzenie powodują uczucie pustki. Wypełniają ją niestety tylko rzesze turystów.

Garden of Harmony.

Co ciekawe, pierwszym ogrodem, który odwiedziliśmy był Garden of Harmony, który nie znalazł się na liście UNESCO, ale moim zdaniem wcale nie ustępuje urodą pozostałym ogrodom. Problem polega chyba na tym, że nie jest wystarczająco stary.

W każdym razie, trafiliśmy tam któregoś upalnego dnia i znaleźliśmy wytchnienie od głośnego i zatłoczonego miasta, czego bardzo wtedy potrzebowaliśmy.

W ogrodzie jest kilka pawilonów, w których można oglądać stare meble, staw z rybami, charakterystyczne skały, drzewa i okrągłe przejścia, w których zakochałam się od pierwszego wejrzenia.

Surging Waves Pavilion.

Pierwszym ogrodem z listy UNESCO, który odwiedziliśmy, był Surging Waves Pavilion. To co nas uderzyło po wejściu, to jego podobieństwo do Ogrodu Harmonii. Układ był inny, ale elementy dokładnie takie same. Te same charakterystyczne skały, staw z czerwonymi i pomarańczowymi rybami, pawilony, różnokształtne przejścia. Wszystko bardzo ładne, ale naszego zachwytu ten ogród nie wzbudził.

The Mountain Villa of Embraced Beauty.

Inaczej było w przypadku ogrodu The Mountain Villa of Embraced Beauty, który został doceniony nawet przez Kaspra, którego nie tak łatwo zadowolić. Otóż w tym ogrodzie, poza pawilonami, znajduje się również piękny dom z drewnianymi wykończeniami i wieloma oknami. Ku naszej uciesze, dało się wejść do środka. Co prawda część wnętrz służy teraz do przechowywania różnych sprzętów i staroci, ale można wyjść na balkon, z którego rozpościera się piękny widok na prawie cały ogród.

W ogrodzie są też ciekawe przejścia, tym razem w kształcie wazonów. Oprócz tego, tradycyjnie, znajdziemy tam mnóstwo skał. Są to wapienie pozlepiane w różne kształty przez człowieka; w tym przypadku twórcą był Ge Yuliang.

Z tego co zauważyliśmy, jest to rzadziej odwiedzany ogród, zapewne dlatego, że znajduje się w bezpiecznej odległości od najbardziej utartych turystycznych szlaków. Inna sprawa, że byliśmy tam podczas deszczu, aczkolwiek z pewnością nie działało to na jego niekorzyść. Wręcz przeciwnie, ogród prezentował się zachwycająco. Spędziliśmy tam wspaniałe popołudnie, grając w karty i jedząc snacki w jednym z pawilonów.

Garden of Cultivation.

Aby dotrzeć do tego ogrodu, najpierw należy pokonać istny labirynt wąskich uliczek o tradycyjnym zabudowaniu. Jest to jednak przyjemność sama w sobie, gdyż daje okazję poobserwowania codziennego życia mieszkańców. Wielu z nich pozostawia otwarte drzwi do domów albo przenosi swoje prace domowe na zewnątrz. Naprawdę jest to ciekawe doświadczenie, zwłaszcza, że możemy liczyć na pełen autentyzm. W miejscach takich jak to (a w Suzhou jest ich wiele) turystów nie ma praktycznie wcale, a w związku z tym, nie ma też turystycznej infrastruktury. Ludzie siedzą na stołeczkach albo progach, gotują, grają w karty, rozmawiają, wszędzie wisi pranie. Dzień jak co dzień. Widok obcokrajowca zazwyczaj budzi zaciekawienie, ale nikt nie próbuje na tym zarobić.

Moim zdaniem odwiedzenie takiego miejsca jest dużo bardziej wartościowym doświadczeniem niż chociażby wizyta w hutongach w stolicy, które są już naprawdę skomercjalizowane.

Wracając jednak do samego ogrodu, to drogowskazy wymalowane są na ścianach domów w formie chińskich znaków, ale z łatwością zaprowadzą nas do celu.

A w środku czeka na nas istna enklawa, bardzo szczelnie oddzielona od otaczającego ją zewsząd zgiełku i hałasu. Trzeba przyznać starożytnym, bogatym Chińczykom, że potrafili zbudować wokół siebie oazę spokoju i doceniali wytchnienie jakie niesie ze sobą przyroda.

Klasyczne ogrody Suzhou to naprawdę zachwycające arcydzieła i wręcz idealne połączenie natury i pracy ludzkich rąk. Garden of Cultivation jest tego doskonałym przykładem. Jest zieleń, jest woda, są ryby, są eleganckie pawilony i wreszcie oryginalne, okrągłe przejścia. Idealne miejsce na spędzenie upalnego dnia.

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*