Blog i My

Witamy na naszym blogu.

Nazywamy się Gosia i Kasper. Poznaliśmy się w jednej z krakowskich korporacji i niedługo później, postanowiliśmy wyjechać razem do Chin, aby uczyć dzieci angielskiego. Z perspektywy czasu, możemy uznać nasz dotychczasowy pobyt w Państwie Środka, za pewnego rodzaju test dla naszego związku, gdyż stanęliśmy tutaj przed niezliczoną liczbą wyzwań. Z dumą możemy jednak stwierdzić, że wyszliśmy z tego obronną ręką.

Oboje mamy na koncie niemałą liczbę odwiedzonych krajów (razem byliśmy jeszcze w Irlandii, Gruzji i na Filipinach), ale to w Chinach pierwszy raz doświadczyliśmy szoku kulturowego, który w pewnym sensie, dalej trwa. Nigdy i nigdzie wcześniej nie natknęliśmy się na tak ogromne różnice i problemy, które w niektórych przypadkach, są niestety nie do przeskoczenia.

Zdobyliśmy jednak masę doświadczeń, pogłębiliśmy swoją wiedzę, a także zobaczyliśmy mnóstwo wspaniałych miejsc, więc ogólnie jesteśmy zadowoleni.

Dlatego też, postanowiliśmy przedłużyć, początkowo planowany na 10 miesięcy, pobyt w Chinach i podpisaliśmy kontrakt na kolejny semestr. Opuściliśmy Hangzhou i wróciliśmy do naszego ulubionego miasta – Suzhou. Po upłynięciu kolejnego semestru, wyjechaliśmy na upragnione wakacje w Polsce.

Od września znów jesteśmy w Chinach, tym razem w mieście Jinhua. Mieliśmy zostać tutaj na cały rok, ale z wielu powodów okazało się to niewykonalne. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to już niedługo przeniesiemy się do kolejnego chińskiego miasta.

W Państwie Środka planujemy pozostać jeszcze rok i więcej zmian planów w tej kwestii, już raczej nie będzie. Po zakończeniu nowego kontraktu minie nam około trzech lat w tym kraju, a więc będzie to najwyższa pora aby ruszać dalej!

Nad naszymi planami na rok 2018 rozpisywać się nie będę, gdyż nigdy nie wiadomo jak się wszystko poukłada, ale mogę zdradzić, że myślimy m.in. o Japonii, która od lat jest marzeniem Kaspra.

Filozofia podróżowania?

Co do naszego stylu podróżowania lub też filozofii z tym związanej, to chyba nic takiego sobie nie wypracowaliśmy. Mówiąc ogólnie, czasami jeździmy tanio, czasami znacznie drożej. Podróżujemy samolotami, samochodami, pociągami, autobusami i transportem wodnym. Żadnych opcji nie przekreślamy z góry. Nie próbujemy też rozróżniać turystyki od „prawdziwych podróży”. Najważniejsze dla nas jest to, aby dobrze się bawić, czy to w namiocie, czy w hotelu, poznawać świat, szanować zasady dobrego wychowania i w żaden sposób nie naruszać odwiedzanych miejsc.

Na temat bloga informacji kilka.

Każdy czytelnik powinien wiedzieć, że wszystkie teksty na blogu oparte są o nasze osobiste wrażenia i zawierają prywatne opinie. Natomiast jeśli opisujemy historię danego miejsca, to tylko na podstawie informacji, które tam pozyskaliśmy. Jak do tej pory, do internetu odwołaliśmy się zaledwie kilka razy i było to bardzo wyraźnie zaznaczone. Nie robimy tego częściej, gdyż to co na Wikipedii lub innych portalach, jest dostępne dla każdego i nie czujemy potrzeby powielania tych informacji. Zamiast tego, zwiedzając czytamy wszelkie tablice informacyjne i staramy się pozyskać jak najwięcej wiedzy u źródła.

Co do zdjęć, to absolutnie wszystkie są naszego autorstwa (oczywiście poza tymi, na których sami jesteśmy). Poza tym, są nietknięte Photoshopem, gdyż ponad wszystko cenimy sobie autentyczność. Upiększanie na siłę nie ma dla nas sensu. Jeśli coś było widać niewyraźnie z powodu mgły albo w rzeczywistości nie jest tak barwne jak w internecie, to my tego nie zmieniamy. Wszelkie odwiedzane miejsca pokazujemy dokładnie tak, jak wyglądały w momencie, gdy my tam byliśmy.

Jak poruszać się po blogu?

Wydaje mi się, że nasze menu jest dość przejrzyste, ale na wszelki wypadek, w tym miejscu posilę się na małe objaśnienie.

Gdy najedziecie na zakładkę PODRÓŻE, rozwinie się lista krajów, które odwiedziliśmy i o których powstały posty. Niektóre kraje, takie jak np. Chiny, mają dodatkową listę z podziałem na miasta, aby ułatwić nawigację.

Zakładka NA EMIGRACJI przeniesie Was do postów, w których piszemy o życiu codziennym, kulturze, naszych zmaganiach, problemach i pracy.

Zakładka KUCHNIA chyba nie wymaga wyjaśnień. W tej sekcji piszemy o różnych potrawach, a także o zwyczajach żywieniowych i kulturze jedzenia.

Natomiast gdyby ktoś miał ochotę prześledzić naszego bloga od samego początku, to pierwszy post znajduje się tutaj.

Serdecznie zapraszamy do odwiedzin na naszym blogu, a ewentualnych przejezdnych na piwo.

Po więcej zdjęć i informacji zapraszamy na naszą stronę na Facebook’u: https://www.facebook.com/wysrodkowani.blog/

Miłej lektury,

Gosia i Kasper

Kontakt:

malgorzatakluch@gmail.com

kasper.rosiak@yahoo.com

 

5 Comments Posted

    • witamy na naszym blogu i oczywiscie zachecamy do kolejnych odwiedzin 🙂
      co do zakladki ze zdjeciami, to szczerze mowiac na razie o tym nie myslelilsmy. docelowo na pewno bedziemy chcieli miec tutaj galerie, ale dopoki jestesmy w Chinach i mamy koszmarny wrecz internet, to bylaby to raczej syzyfowa praca. czasami nawet zalogowanie sie do serwisu trwa cale wieki 🙁

  1. Bardzo odważny i fajny pomysł. Czytam z dużym zainteresowaniem. Mam nadzieję, że będziecie kontynuowali poznawanie nowych miejsc. Nie znalazłem adresu e-mail do bezpośredniej komunikacji a chciałbym przedstawić Wam pewien pomysł, który może Was zainteresować. Będę wdzięczny za kontakt na e-mail jaki podałem przy wpisywaniu komentarza. Pozdrowienia. Janusz

  2. Bardzo ciekawy blog, czyta się z ogromnym zainteresowaniem. Czekam na relacje z kolejnych odwiedzonych przez Was miejsc 🙂

    Ania

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*